Sukces Bushi Team na Mistrzostwach Makroregionu Wschodniego i Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików

Sukces Bushi Team na Mistrzostwach Makroregionu Wschodniego i Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików

Kategoria: Wydarzenia

Siedem medali dla Bushi Team!

W dniu 19 marca 2017 r. 10-osobowa reprezentacja Bushi Team wzięła udział
w Mistrzostwach Makroregionu Wschodniego i Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików.

Nasi zawodnicy spisali się na medal, a właściwie aż na siedem medali !

Na podium stanęli:

Patrycja Lewandowska – I miejsce w kategorii kumite juniorki + 60 kg
Adam Stępniak – I miejsce w kategorii kumite  junior – 70kg
Sławomir Pietrzyk – I miejsce w kategorii kumite  masters open
Wiktor Brózio – I miejsce w kategorii kumite młodzik -40 kg
Aleksandra Czaplińska – II miejsce w kategorii kumite młodziczek -40 kg
Mateusz Brzeszczak – III miejsce w kategorii kumite senior +80 kg
Wiktoria Czechowicz – III miejsce w kategorii kumite juniorki młodsze – 50 kg

Patrycja Lewandowska, aby zdobyć mistrzostwo musiała stoczyć trzy walki. Pierwsza walka trwała rundę podstawową i dogrywkę (którą zawodniczka Bushi Team wygrała przed czasem).   Druga walka wygrana przez Patrycję  po uzyskaniu wazari – przewagi punktowej. W finale podstawowa runda walki nie dała rozstrzygnięcia, natomiast po dogrywce jednogłośną decyzją sędziów Patrycja zdobyła złoty medal.

Adam Stępniak w drodze do najwyższego podium pokonał trzech zawodników. Pierwszą walkę wygrał przez jednogłośne wskazanie sędziów, po zdobyciu wazari. Drugi, bardzo wyrównany pojedynek również zakończył się zwycięstwem Adama.
W walce finałowej zawodnik Bushi Team odniósł zwycięstwo przed czasem (przez tzw. ippon), zdobywając pierwsze miejsce w swojej kategorii.

Sławek Pietrzyk stoczył trzy walki. W każdej z nich był mocno faulowany przez swoich przeciwników. W pierwszej walce faul na naszym reprezentancie mógł zadecydować o dalszym w turnieju. Na szczęści nasz reprezentant doszedł do siebie
i postanowił dalej walczyć. W rezultacie sięgnął po złoto.

Wiktor Brózio podczas turnieju stoczył cztery walki. W trzech pierwszych pojedynkach nie dał szansy swoim przeciwnikom, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów. W walce finałowej rywalizacja była wyrównana, jednak po dogrywce sędziowie zdecydowali o wygranej naszego zawodnika.

Kolejną medalistką turnieju została Aleksandra Czaplińska, która stoczyła 4 trudne pojedynki. W trzech pierwszych walkach Ola bezsprzecznie była lepsza i wygrała poprzez jednogłośne wskazanie sędziów po wcześniejszym uzyskaniu wazari. Walka finałowa była bardzo wyrównana, jednak Ola musiała uznać wyższość swojej przeciwniczki, zdobywając tym samym srebrny medal.

Mateusz Brzeszczak  walkę o wejście do strefy medalowej zdecydowanie wygrał.
W półfinale spotkał się ze zwycięzcą swojej kategorii. W rezultacie musiał uznać wyższość przeciwnika i zadowolić się brązowym medalem.

Wiktoria Czechowicz miała przed sobą trudne zadanie, ponieważ jej kategoria wiekowo-wagowa zgromadziła liczne grono zawodniczek. W pierwszej walce Wiktoria pokonała swoją przeciwniczkę zdobywając wazari po wykonaniu mawashi jodan. Kolejne dwa pojedynki nasza zawodniczka wygrywa jednogłośną decyzję sędziów, jednak ulega kontuzji stopy.  W walce półfinałowej podstawowa runda nie daje rozstrzygnięcia i sędziowie podejmują decyzję o dogrywce. Jednak ze względu na doznaną kontuzję Wiktoria nie może podjąć dalszej walki. Tym samym zdobywa trzecie miejsce.

Pozostałych trzech zawodników Bushi Team – Olgierd Kozłowski, Jan Sozoniuk
i Bruno Dmitruk – stoczyli bardzo ładne walki. Olgierd i Bruno na swoim koncie zanotowali po jednej wygranej walce. Kolejna walka choć bardzo wyrównana zakończyła się niepomyślnie dla obu naszych reprezentantów.  Pechowo zakończyła się też walka Janka Sozoniuka. Dominował przez cały pojedynek. Chwila nieuwagi, Janek lekko opuszcza gardę i sędziowie zaliczają punkt za kopniecie na strefę głowy dla przeciwnika.

Wszyscy nasi zawodnicy wykazali się dużą determinacją i duchem walki. Prezentowali technikę na wysokim poziomie wyszkolenia.

Tak duża liczba medali na jednym z ważniejszych turniejów krajowych jest powodem do dumy.